किशोर महिला स्वादिष्ट रूप से अपने बड़े मुर्गा का आनंद लेती है जब तक कि वह अपनी बिल्ली को भरता नहीं है. मेरी कॉरपेंट पत्नी की यह अश्लील कठोर उत्तेजना महिला का पुनरावृत्ति.https://loveporn.xxx/ मुझे स्ट्रोक और अपने डिक को स्पर्श करने दो.https://jizzporn.xxx/ भाग्यशाली काले दोस्त पैसे के लिए एक खराब सफेद चलने चूसने के बाद श्यामला गृहिणियों को रिवर्स में फिल्माया गया. बिग एशियाई कुत्ते शैली बड़ा मुर्गा लोलो स्टार, Faere Adele, माउथवॉश में जेड ब्रायंट.https://www.redtube.com/ किशोर शौकिया छोटे स्तन छात्रावास नर्स पैसे के लिए भीख माँगती है. Busty Milf Nikky सपने के साथ गेटअवे सेक्स नाइट क्लब समूह नृत्य और वीआईपी ब्रंच के साथ संभव है.https://www.handjobs-xxx.com/
Best Sports Betting SitesTop 10 Betting SitesLINKS
Polecamy Uroda

Lily Lolo kosmetyki mineralne – jak pomóc skórze wrażliwej?

lily lolo kosmetyki mineralne

Nowy Rok przywitał mnie nowymi postanowieniami – głównie tymi, związanymi ze zdrowiem – psychicznym i fizycznym. Jednym z nich było przede wszystkim zadbanie o swoją cerę , która w ostatnim czasie uległa znacznemu pogorszeniu. Przypuszczam, że w głównej mierze była to wina złego odżywiania, a w szczególności… miłości do serów pleśniowych. Jeśli też je lubicie, to polecam zaobserwować jak wpływają na Waszą cerę – u mnie skończyło się dramatem. Przerzuciłam się więc na kosmetyki, które są odpowiednie dla skóry z problemami i tak o to testuję Lily Lolo kosmetyki mineralne.

Lily Lolo kosmetyki mineralne

Firmą Lily Lolo zainteresowałam się głównie dlatego, że sporo czytałam o kosmetykach mineralnych i ich właściwościach. Są wyjątkowo delikatne dla skóry, a ich skład jest w 100% naturalny. Nie podrażniają, są hipoalergiczne i bardzo dobrze łączą się z cerą. Długo szukałam podkładu, który nie będzie szkodził mojej cerze i bardzo się cieszę, że zgłębiłam się w temat kosmetyków mineralnych.

Minął już miesiąc odkąd testuję kosmetyki Lily Lolo. Konkretniej podkład mineralny, zestaw do brwi i paletę prasowanych cieni. To chyba najważniejsze elementy mojego makijażu.

lily lolo kosmetyki mineralne

Paletka do brwi (48,50zł) jak widzicie na zdjęciu, była mocno wykorzystywana. W zamówieniu dostałam również pędzelek do brwi, dzięki czemu produkt świetnie się u mnie sprawdził. Na pewno nie wrócę już do kredek, których używałam dotychczas (z Wibo bodajże), bo komfort i precyzja są nieporównywalnie lepsze. Z lewej strony mamy wosk, który pozwala brwiom nadać odpowiedni kształt, a cień świetnie wypełnia wszystkie luki. To chyba mój ulubiony produkt 🙂

Zakochałam się również w paletce cieni prasowanych (120zł) (zdjęcie na samej górze), które właściwie jednym pociągnięciem dają satysfakcjonujący efekt. Trzymają się bardzo dobrze i nie „kulkują”, co często zdarzało mi się przy innych cieniach. Kiedyś niechętnie używałam jakichkolwiek cieni, ale te chętnie wykorzystuję 🙂 Bardzo polecam.

lily lolo kosmetyki naturalne

Na zdjęciu pędzelek, którego używam do aplikowania cieni do brwi. Bardzo wygodny, polecam!

lily lolo kosmetyki naturalne

I gwóźdź programu – podkład mineralny(120zł). Z moimi problemami skórnymi liczyłam przede wszystkim na krycie, które będzie nieskazitelne cały dzień. Obok pędzel Super Kabuki, który rówież można zakupić w sklepie Lily Lolo.

Grunt to właściwa aplikacja. Chociaż trochę się bałam, że mogę nie podołać (nie jestem mistrzem makijażu), to muszę przyznać, że nie było tak źle;) Wystarczy, że na spodeczek wysypiemy niewielką ilość produktu i „wmasujemy” podkład w pędzel tak, by proszek nie zniknął całkowicie ze spodka i pędzla. Później strzepujemy nadmiar i kolistymi ruchami aplikujemy na skórę. Trzeba pamiętać, że skóra musi być dobrze nawilżona – inaczej sypki podkład podkreśli przesuszenia.

Efekty podkładu

U mnie wyglądało to tak (uwaga, zdjęcia drastyczne)

lily lolo kosmetyki naturalne

Użyłam kremu Fitomed, który najlepiej nawilża moją skórę. Widać rozszerzone pory i niespodzianki na twarzy (jest ich dużo więcej, ale oszczędziłam Wam tego widoku). Na dole wygląda to całkiem przyzwoicie – cera ma jednolity kolor, a wszelkie zaczerwienienia nie są w ogóle widoczne. Z daleka wygląda to jeszcze lepiej 🙂 Jedyna wada jaką zauważyłam to fakt, że po kilku godzinach widzę niekiedy nadmiar podkładu (mimo że wcześniej tego nie było) i podkreślone przesuszenia. Muszę jeszcze popracować nad techniką aplikacji. 😉

Ogólnie bardzo polecam kosmetyki naturalne każdej osobie, która zmaga się z problemami skórnymi. Ja z Lily Lolo się polubiłam i polecam przetestować ich kosmetyki. Na stronie znajdziecie też dział FAQ, który rozwieje wszystkie Wasze wątpliwości.

You Might Also Like

9 komentarzy

  • Reply
    Agnieszka
    13 stycznia 2019 at 22:21

    Przyznam, że uwielbiam kosmetyki mineralne, używam innej firmy, jednak działanie zapewne podobne. Jedyne o czym trzeba pamiętać aby skora wyglądała dobrze, to odpowiednie nawilżenie…
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

  • Reply
    lila
    18 stycznia 2019 at 08:42

    Nie miałam jeszcze nic tej marki, ale chyba się pokuszę na paletkę 🙂

  • Reply
    lila
    19 stycznia 2019 at 18:56

    Produkty Lily zaciekawiły mnie już kiedyś, szczególnie puder mineralny i podkład, dlatego cieszę się że widzę go na buzi 🙂 Kto wie może wypróbuję 🙂

  • Reply
    Lena
    22 stycznia 2019 at 12:00

    Paletka wydaje się bardzo ładna, odcienie w sam raz dla mnie 🙂

  • Reply
    Sandra
    23 stycznia 2019 at 13:27

    świetnie piszesz 🙂

  • Reply
    Aga
    25 stycznia 2019 at 19:45

    Uwielbiam brązowe odcienie

  • Reply
    hanna
    27 stycznia 2019 at 13:27

    OO to cos dla mnie

  • Reply
    Gosia
    3 marca 2019 at 20:55

    Testowalam wiele kosmetykow mineralnych, bo mam alergiczna, uczuleniowa cere. Metoda prob i bledow moim numerem 1 jest firma Earthnicity, bije na glowe Annabelle i inne 😉

    • Reply
      K&D.
      4 marca 2019 at 10:10

      Kurczę, pierwsze słyszę o niej. Na pewno sprawdzę, dzięki! 🙂

    Leave a Reply