Dania główne Lifestyle Miejsca i restauracje

Indyk – czy warto jeść? Warsztaty kulinarne z indykiem w roli głównej

indyk czy warto jeść

Parę dni temu na zaproszenie Krajowej Rady Drobiarstwa miałam okazję uczestniczyć w warsztatach, w której głównym produktem był indyk. Jak wiecie, fanką mięsa jestem od zawsze i chociaż nieco sceptyczniej podchodzę do jego ilości w mojej diecie, to nie wyobrażam sobie całkowitego wykluczenia. Oglądając najnowsze seriale o przemyśle hodowlanym na Netflixie można popaść w lekką paranoję i bardzo się zniechęcić do takich produktów – warto więc dowiedzieć się z zaufanych źródeł jak takie jednostki jak Krajowa Rada Drobiarstwa dba o jakość tych produktów. To jak to jest, czy warto jeść indyka?

Jak to jest z tym indykiem?

Na początku całego spotkania dowiedzieliśmy się w jaki sposób Krajowa Rada Drobiarstwa dba o to, by produkty były najwyższej jakości – a ta najwyższa jakość wynikała z rygorystycznych zasad i procedur Unii Europejskiej oraz przepisów wewnętrznych. Na stronie Turkey From Europe możecie przeczytać o zaletach indyka, które wypisałam poniżej:

  1. Pierś z indyka cechuje się niską zawartością nasyconych kwasów tłuszczowych. Ograniczenie ich spożywania pomaga w utrzymaniu prawidłowego poziomu cholesterolu we krwi.
  2. Znajdziesz w nim dużo składników mineralnych i witamin – między innymi fosfor, potas, cynk, a także witaminy B3, B6, B12 i witaminy D.
  3. Mięso indycze ma wysoką zawartość białka
  4. Bardzo proste w przygotowaniu
  5. Różnorodny smak mięsa
  6. Różne możliwości przygotowania

I tak właśnie rozpoczęliśmy nasze warsztaty kulinarne – od nabycia tych cennych informacji. Dowodzącym był Szymon Szlendak – szef kuchni, który swoje umiejętności nabywał pod okiem Karola Okrasy. W 2012 roku zdobył prestiżowy tytuł “Kucharz – odkrycie roku”, a później to już poszło 😉 Mówiąc prościej – byłyśmy w naprawdę dobrych rękach!  Podczas 3h miałyśmy zrobić dwa dania – roladki z indyczego udźca z pesto z suszonych pomidorów podane z kaszotto z grzybami oraz zaparzaną pierś z indyka w sosie mango-curry podawaną z groszkiem cukrowym i smażonym ryżem.

Dziś przybliżę Wam jeden z nich – a mianowicie pierś z indyka.

Zaparzana pierś z indyka w sosie mango-curry z groszkiem cukrowym i smażonym ryżem

Składniki:

  • pierś z indyka 200g
  • Włoszczyzna
  • Ryż paraboliczny 100g
  • Masło 150g
  • Cukier brązowy 20g
  • Żółta pasta curry 20g
  • Mleko kokosowe 100ml
  • Świeże lub mrożone liście limonki 3 szt
  • Limonka 2 sztuki
  • Pulpa mango 50g
  • Groszek cukrowy świeży lub mrożony 150g
  • 2 jajka
  • Olej kokosowy
  • Świeża kolendra i szczypiorek

Przygotowanie:

  1. Dokładnie umyj i obierz warzywa, a następnie przygotuj ok. 400ml wywaru
  2. Pokrój filet z piersi indyka w grube plastry i przełóż do gotującego się wywaru, doprowadź do wrzenia i wyłącz źródło ciepła. Pozostaw do ostygnięcia.
  3. Odlej szklankę wywaru i ugotuj na niej ryż paraboliczny. Pozostaw do ostygnięcia
  4. Sos mango-curry: w rondlu przygotuj karmel i rozprowadź w nim pastę curry. Następnie wlej mleko kokosowe oraz pół szklanki wywaru z indyka, dodaj liście limonki i powoli gotuj. Gdy sos zacznie gęstnieć dodaj pulpę mango oraz skórkę i sok z limonki. Do gotowego sosu dodaj groszek cukrowy i czekaj aż będzie “al dente”.
  5. Ugotowany i ostudzony ryż wymieszaj z surowym jajkiem, a następnie usmaż na rozgrzanej patelni.
  6. Zaparzony filet z indyka połącz z sosem i zagrzej. Podawaj razem z groszkiem i smażonym ryżem.

Chociaż składników troszkę jest, to naprawdę warto! Smak był niesamowity. Polecam szczególnie osobom, które lubią ostrzejsze smaki.

Jeśli szukacie sprawdzonych przepisów na dania z wykorzystaniem indyka polecam Wam przepisy na stronie Wings of Quality. Trochę ich tam znajdziecie!

Bawiłyśmy się naprawdę świetnie, a te dania przetestujemy jeszcze raz w domu. Zobaczymy czy samodzielnie też się uda takie cudo przygotować 😉

Tradycyjnie zapraszamy Was też do naszej grupy z fit przepisami – jest nas prawie 60 000! 

A więcej naszych przepisów znajdziecie w tej zakładce.

 

You Might Also Like

4 komentarze

  • Reply
    Kinga
    9 kwietnia 2020 at 09:02

    Nie jadlam od jakiegos czasu❤

  • Reply
    Magda
    10 kwietnia 2020 at 18:10

    Super, fajnie brać udział w takich warsztatach 🙂 lubię indyka i jeśli mam ochotę na mięso, to wybieram właśnie indyka 🙂

  • Reply
    Di bloguje
    21 kwietnia 2020 at 09:16

    Fajne warsztaty. Często jemy indyka.

  • Reply
    Klaudia Jaroszewska - Koci Punkt Widzenia
    21 kwietnia 2020 at 10:16

    Ja długo jadłam praktycznie tylko indyka, bo przy endometriozie inne mięso nie jest wskazane.Teraz jednak staram się ograniczyć i to 🙂

  • Leave a Reply

    Przeczytaj poprzedni wpis:
    Jajka na Wielkanoc – dekoracje z jajek gotowanych

    Święta Wielkanocne tuż, tuż! W tym roku postanowiłyśmy Wam przedstawić nasze proste sposoby na to by wprowadzić trochę radości na...

    Zamknij