किशोर महिला स्वादिष्ट रूप से अपने बड़े मुर्गा का आनंद लेती है जब तक कि वह अपनी बिल्ली को भरता नहीं है. मेरी कॉरपेंट पत्नी की यह अश्लील कठोर उत्तेजना महिला का पुनरावृत्ति.https://loveporn.xxx/ मुझे स्ट्रोक और अपने डिक को स्पर्श करने दो.https://jizzporn.xxx/ भाग्यशाली काले दोस्त पैसे के लिए एक खराब सफेद चलने चूसने के बाद श्यामला गृहिणियों को रिवर्स में फिल्माया गया. बिग एशियाई कुत्ते शैली बड़ा मुर्गा लोलो स्टार, Faere Adele, माउथवॉश में जेड ब्रायंट.https://www.redtube.com/ किशोर शौकिया छोटे स्तन छात्रावास नर्स पैसे के लिए भीख माँगती है. Busty Milf Nikky सपने के साथ गेटअवे सेक्स नाइट क्लब समूह नृत्य और वीआईपी ब्रंच के साथ संभव है.https://www.handjobs-xxx.com/
Dania główne Norwegia Poradniki

5 najdziwniejszych norweskich potraw

norwegia dziwne jedzenie

Najdziwniejsze polskie potrawy o których słyszałam to bez wątpienia czernina, wieprzowe nóżki w galarecie, wątróbka, tatar, kaszanka no i gwóźdź programu – flaczki wołowe. Mało apetycznie prezentuje się również nasza śląska moczka. Wiele polskich potraw może się wydawać dla obcokrajowców (i chyba nie tylko) dziwne. W Norwegii nie jest inaczej! Przedstawiam Wam 5 najdziwniejszych norweskich potraw. Skusilibyście się?

Rakfisk – To najprościej mówiąc fermentowany pstrąg. By przygotować takie danie wystarczy wyfiletować rybę, posolić i odstawić na kilka miesięcy do pomieszczenia o temperaturze od 4 do 8 stopni! Charakteryzuje się BARDZO silnym zapachem. Podawany najczęściej ze śmietaną i pieczywem.

photo – whitelinehotels

Brunost – Prawdziwy brunost to norweski, brązowy w 100% ser kozi wytwarzany z serwatki. Czym się różni od żółtego, dobrze znanego nam sera? Wszystkim. Ja osobiście nie potrafię przekonać się do jego smaku. Ale wracając do różnic – przede wszystkim jest to kolor. Brunost jest intensywnie brązowy. Smak – podobno słodkawy,lekko gorzkawy zbliżony do karmelu. Spożywany najczęściej z chrupkim i zwykłym pieczywem, w naleśnikach czy gofrach, obowiązkowo polany dżemem. Zupełnie nie mój klimat.

photo – NorwayinTurkey

Lutefisk – Tradycyjna potrawa z dorsza serwowana najczęściej podczas Świąt Bożego Narodzenia. Tylko dla ludzi o mocnych żółądkach. Jest to tzw. ryba mydlana. Aby ją przygotować musimy wysuszyć rybę, by następnie moczyć ją w ługu sodowym (silnie żrąca substancja). Po wyjęciu z ługu należy ponownie wymoczyć ją w wodzie, by usunąć z niej żrącą substancję. Następnie upiec i można zasiadać do degustacji! Smacznego!

photo – kuchnia.wp.pl

Smalahove – Kolejna tradycyjna bożonarodzeniowa potrawa. Najprościej mówiąc jest to po prostu barania głowa, którą należy najpierw oczyścić. (czyli pozbawić np. mózgu. Często taki mózg zostaje wtedy podsmażany i podawany z głową. Chociaż nie zawsze! W niektórych regionach Norwegii mózg pozostaje w czaszcze, a po ugotowaniu jest po prostu wyjadany łyżką. ) Język i gałki oczne to prawidziwe przysmaki!

smalahove norgephoto – matprat.no

Dravle – Tradycyjny norweski deser na bazie mleka z wieloma regionalnymi odmianami. Drvale spożywane może być na ciepło, jak i na zimno. Często traktowane jest nawet jako danie główne. Do podstawowych składników zalicza się – mleko, śmietanę, kwaśne mleko, jajka i cukier. Podobno zdecydowanie lepiej smakuje, niż wygląda!  Koniecznie wpiszcie w GOOGLE!

W Norwegii spotkać można również hvalkjøtt, czyli stek z wieloryba, syltelabber, czyli marynowane stopy świń, a także smørgrøt lub fløyelsgrøt to z kolei rodzaj owsianki z masłem, mąką pszenną i kwaśną śmietaną. Mnie zaciekawiły z kolei Komle / Kumle/ Raspeballer. Nie należą do dziwnych potraw! Wręcz przeciwnie, kojarzą mi się z naszymi kluskami śląskimi! Są to norweskie pyzy, lub inaczej mówiąc kluski ziemniaczane z mięsnymi skwarkami. Więcej na ten temat przeczytacie u Patrycji! – Gotujemy po norwesku – Komle

 

You Might Also Like

9 komentarzy

  • Reply
    Marek
    11 marca 2019 at 13:12

    Świetny wpis. Ser uwielbiam, ryb chętnie bym spróbował. Barania głowa zdecydowanie nie zachęca 😉

  • Reply
    Sakura
    11 marca 2019 at 15:23

    Ojjj zdecydowanie nie dla mnie takie eksperymenty 😀 najbardziej normalnie brzmi deser Dravle na resztę bym się nie skusiła 😀 Pozdrawiam 🙂

  • Reply
    Dorota z kobietytomy.pl
    11 marca 2019 at 16:54

    O matko, najbardziej przeraziła mnie, co pewnie nie jest zaskoczeniem, barania głowa…

  • Reply
    domowe-potrawy.pl
    11 marca 2019 at 21:19

    Najbardziej przeraża mnie ta barania głowa i ryba mydlana …

  • Reply
    Kosmetyki Pani Domu - Ola
    12 marca 2019 at 21:49

    Mówiąc szczerze mam mnóstwo wątpliwości czy cokolwiek z tego bym w ogóle spróbowała…

  • Reply
    Agnieszka
    14 marca 2019 at 12:25

    Myślałam że Rakfisk to nie łosoś a śledzie… takie z puszki, z zapachem nie do ogarnięcia… może są różne odmiany?
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

  • Reply
    Ewa
    14 marca 2019 at 13:18

    Nie no ta głowa na pewno apetyczna nie jst

  • Reply
    Ewa
    19 marca 2019 at 08:42

    Menu dla odważnych 😉

  • Reply
    Lucyna
    19 marca 2020 at 16:11

    Witam,ja do dałabym jeszcze jedną tradycyjną potrawę, norweski przysmak świąteczny – Pinnekjøtt – czyli baranie suszone, solone żebra gotowane na parze na stosie brzozowych witek. Skosztowałam mnie smakują, lubię baraninę☺️

  • Leave a Reply