Austria Podróże Zagranica

Jarmarki we Wiedniu – czy warto jechać?

Święta, święta i po świętach. Aby podtrzymać świąteczną atmosfer, jeszcze choć przez kilka chwil, zapraszamy Was dzisiaj na relację z pobytu we Wiedniu – a konkretnie wizytacji na najstarszym jarmarku w Europie! Słyszałyśmy o nim masę pozytywnych rzeczy, a w wielu rankingach jest on w czołówce najpiękniejszych świątecznych miejsc. Co więcej, właściwie w całym centrum Wiednia panuje niezwykła, magiczna atmosfera, a to dzięki temu, że tych jarmarków jest kilka. Najsłynniejszy jest na Placu Ratuszowym gdzie spędziłyśmy najwięcej czasu. Jakie tam są ceny, gdzie się udać, czy w ogóle warto?

Jak najlepiej dojechać do Wiednia?

My akurat skorzystałyśmy z Grouponu, który kupiłyśmy za 69zł. Obejmował on przejazd autokarem i zwiedzanie. Wyjazd był o 3:00, autokar się niesamowicie wlekł i na miejscu byłyśmy o 10:30. Do tego doszła opłata (15 euro) za zawiedzanie + transport publiczny. Dla kogoś, kto może jechać całą noc jak paralityk, który nie może się ruszyć w żaden sposób – polecam. Autokar zawozi i przywozi, niczym nie trzeba się martwić. Może akurat my miały takiego pecha co do komfortu autokaru.. W każdym razie nie polecamy. PolskiBus, znacznie bardziej komfortowy, jest dużo lepszą opcją i wyjeżdża z większości większych miast w Polsce. Z tego co przeglądałam niedawno, ceny wahają się w granicach 60zł-110zł za bilet czyli nie jest tak źle. Jeśli natomiast macie ekipę składającą się z 3-4 osób to najlepszym rowiązaniem będzie samochód. Wyjeżdżając wcześnie rano i omijając korki można być tam nawet w 5 godzin. Pociąg z kolei to cena ok 130zł za bilet i czas podróży to mniej więcej 7h.

Jakie są ceny noclegów i transportu we Wiedniu? 

Bilet na metro to cena 2,20 euro w jedną stronę, natomiast całodobowy to 7,90euro. W samym centrum, koło Rathausu można znaleźć nocleg za 300zł za 2 osoby i jest to prawdziwa okazja w tym okresie. Ceny, jakie widziałam na airbnb, sięgały nawet 1000zł za dobę! Jak widać, Austriacy dobrze wiedzą, że na popularności tego jarmarku można nieźle zarobić.

Co jest tam godnego uwagi i jakie są ceny?

Jeśli chodzi o to, co możecie znaleźć na jarmarkach to w sumie alkohol, świąteczny kram, słodkości i rękodzieło. Niestety, trzeba przyznać, że ceny są bardzo wysokie. Karolina kupiła tradycyjne, wiedeńskie wino i za najtańsze zapłaciła 12 euro. Jabłuszka w czekoladzie i przekąski to ceny ok. 4-5 euro. Pierniczki w kształcie serduszka, których na pęczki jest na polskich jarmarkach, kosztowały nawet 9 euro! Malutkie opakowanie zielonej herbaty – 6 euro. Warto na pewno spróbować ich słynnego ponczu. Cena kubeczka za taki poncz to 4 euro, dodatkowo trzeba zapłacić 3 euro zwrotnej kaucji za kubeczek ceramiczny. Fajne jest to, że jeśli chcemy – kubeczek można wziąć do domu w ramach kaucji. Ponoć co roku są inne. Za 8-10 euro można kupić gotowe mieszanki, z których jest robiony ten słynny poncz. Tak czy siak – polecamy. Był naprawdę przepyszny!

Aby porządnie zwiedzić ten jarmark spokojnie wystarczą Wam dwie godziny. Resztę polecam wykorzystać na spacer po centrum, gdyż jest tam naprawdę przepięknie! Cały świąteczny wystrój sprawia, że nawet najbardziej męcząca i niewygodna podróż jest tego warta. Hotele w centrum wyglądają imponująco, różnego rodzaju kafejki aż się proszą o to, żeby do nich zajrzeć. My niestety nie miałyśmy aż tyle czasu, żeby pospacerować i przyjrzeć się wszystkiemu z bliska – tego chyba najbardziej żałujemy. TUTAJ możecie zobaczyć całą listę jarmarków wiedeńskich wraz z ich krótkim opisem. Jeśli planujecie jechać – koniecznie się z tym zapoznajcie.

To warto czy nie warto?

Krótko – pewnie, że warto. A przynajmniej po to, by nacieszyć oko pięknie przystrojonym miastem i wszechobecnym, świątecznym klimatem. Niesamowite przeżycie dla wszystkich, którzy kochają choinki i grudniowy nastrój!

You Might Also Like

10 komentarzy

  • Reply
    Aleksandra Ścigaj
    28 grudnia 2016 at 18:22

    Ale tam jest przepięknie 😉 !

    • Reply
      K&D.
      3 stycznia 2017 at 22:14

      Oj, tak! cudowne miejsce! Pozdrawiamy!

  • Reply
    Sport to Pestka
    28 grudnia 2016 at 19:59

    Nigdy nie byłam w Wiedniu. Jejjj…ale tam pięknie ❤ Szczególnie w okresie świąteczno-noworocznym ❤

    • Reply
      K&D.
      3 stycznia 2017 at 22:15

      Musisz kiedyś odwiedzić Wiedeń w świątecznym okresie! Obiecujemy! Nie zawiedziesz się :* Dziękujemy za odwiedziny! :*

  • Reply
    Almost Paradise
    28 grudnia 2016 at 20:22

    Uwielbiamy jarmarki świąteczne. Widzę, że ten w Wiedniu jest bardzo interesujący.
    My w tym roku byłyśmy w Pradze i też bardzo nam się podobało. Polecamy na przyszły rok!

    • Reply
      K&D.
      3 stycznia 2017 at 22:17

      W Pradze byłam na świątecznym jarmarku bodajże dwa lata temu! 😀 CUDO! My polecamy Wam ten wiedeński! 😀 Pozdrawiamy! :*

  • Reply
    Klaudia
    28 grudnia 2016 at 23:22

    Przepiękne miejsce! Świetny post!

    • Reply
      K&D.
      3 stycznia 2017 at 22:18

      tak jest! Miejsce cudowne! 😀 Dziękujemy! Pozdrawiamy! :*

  • Reply
    Megly
    29 grudnia 2016 at 08:06

    Mam 22 lat, a we Wiedniu byłam z 15 razy na pewno! Uwielbiam to miasto. Zresztą w ogóle Austrię uwielbiam 🙂 Co ciekawe, zawsze byłam we Wiedniu latem. Koniecznie muszę się kiedyś wybrać zimową porą. Jak mogły mnie ominąć te jarmarki? 🙁
    Pozdrawiam 🙂

    • Reply
      K&D.
      3 stycznia 2017 at 22:19

      Zazdrościmy! My byłyśmy pierwszy raz, ale obowiązkowo wrócimy latem! 😀 Pozdrawiamy! :*

    Leave a Reply

    Przeczytaj poprzedni wpis:
    Oczyszczające smoothie z buraka

    Dobra połowa świątecznego szaleństwa już za nami. Mamy nadzieję, że spędzacie te Święta w gronie rodziny i najbliższych - z...

    Zamknij